Już siedemnaście razy wspólnie kroczyliśmy do stóp Jasnogórskiej Pani w ramach pielgrzymki
diecezjalnej. Przeważają młodzi, również duchem i uśmiechnięci, którym prędkość marszu i subordynacja niestraszna (tajemnica sukcesu grupy
leży w tym, iż już od samego początku pielgrzymi są przekonywani do własnej samoorganizacji).
Nasz zespół muzyczny jest tak dobry i nie do zdarcia, że na postojach też, niestety, nam śpiewa. Pielęgniarki z pierwszego
powołania imponują swoją cierpliwością, a służba drogowa i porządkowa może corocznie startować w konkursie o miano najlepszej, jeśli tylko taki się pojawi.
Na temat idących w grupie chłopaków nie będziemy pisać aby przypadkiem konkurencja nie powiększyła naszej gromady, bo dodatkowych
100 dziewczyn zachwieje dotychczasową równowagę. Nie piszemy też o dziewczętach, raz przez skromność (tego wymaga regulamin grupy), dwa: dodatkowa setka
chłopaków sprawiłaby, że grupa przestałaby być już kameralna.
P.S. Lista chętnych do niesienia nagłośnienia jest już zamknięta. Spóźnialscy mogą dopisać się do listy na przyszły rok, względnie na kolejne lata. |